Dlaczego stworzyliśmy zespół, który przeanalizował każdy detal procesu pakowania?
Czy zastanawiałeś się kiedyś, co dzieje się z Twoim zamówieniem od momentu kliknięcia „Kupuję” do chwili, gdy kurier zapuka do Twoich drzwi, lub otrzymasz informację, że paczka czeka w paczkomacie? W wielu firmach pakowanie to po prostu wrzucenie towaru do kartonu i zaklejenie go taśmą. W ADECO podeszliśmy do tego zupełnie inaczej. Dla nas bezpieczna wysyłka to nauka, rzemiosło i... cały osobny dział w strukturze firmy. Oto historia o tym, jak zamieniliśmy zwykłe pakowanie w zaawansowany ciąg technologiczny. Spoiler: ucierpiało przy tym kilka wiader, ale gra była warta świeczki!
Najważniejsze pytanie? Jak powinny być pakowane paczki od producenta tynków, farb, czy efektów dekoracyjnych, aby docierały bezpiecznie do odbiorcy? Odpowiedź nie jest oczywista. Finalny proces pakowania powinien być poparty wieloma testami i analizą warunków transportu. To nie jest proste, ale można na podstawie wiedzy zrobić to bardzo dobrze, oferując bardzo wysoki poziom bezpieczeństwa.
Przede wszystkim standardy, której dają powtarzalność.
Produkty zamawiane przez naszych Klientów: pakujemy i zabezpieczamy:
- przekładkami do kartonu, które oddalają krawędź wiaderka od krawędzi pudełka
- stosujemy bardzo odporne kartony 5-cio warstwowe ze świadomie wybraną falą
- używamy folii bąbelkowej o specjalnie dobranym ciśnieniu wyznaczonym eksperymentalnie
- dodatkowo zabezpieczamy przykrywkę przed otwarciem
- całość opakowania, gdy zawartość tego wymaga, foliujemy i zabezpieczamy taśmą.
Proste? Nie całkiem, gdy zarówno wielkość i grubość przekładek nie jest przypadkowa, podobnie jak grubość napełnianej na miejscu folii bąbelkowej oraz jej grubość.

Crash testy, beton i analizy slow-motion
Zanim wysłaliśmy do Was pierwszą idealnie zabezpieczoną paczkę, przeprowadziliśmy serię rygorystycznych, niezależnych badań. Chcieliśmy mieć pewność, że nasze opakowania wytrzymają niemal wszystko.
W naszym „laboratorium pakowania” testowaliśmy:
-
Różne warianty kartonów i rodzaje fali – aby dobrać idealną sztywność i amortyzację.
-
Przegródki i zabezpieczenia narożników – bo to właśnie rogi kartonu są najbardziej narażone na uszkodzenia podczas transportu.
-
Dodatkowe zabezpieczenia wieczka – kluczowe dla ochrony zawartości przed naciskiem z góry.
Jak wyglądały testy? Bez taryfy ulgowej. Zrzucaliśmy wiadra z wysokości nawet kilku metrów bezpośrednio na beton! Całość nagrywaliśmy i analizowaliśmy na nagraniach w slow-motion (zwolnionym tempie).
Co wykazała analiza dynamiczna?
Wnioski nas zaskoczyły – oczywiście pozytywnie. Okazało się, że uderzenia dynamiczne (np. upadek paczki) dzięki naszym zabezpieczeniom w ogóle nie niszczą zawartości lub niszczą ją bardzo rzadko! Jedynym realnym zagrożeniem jest tzw. powolne zgniecenie, czyli sytuacja, w której nasza paczka zostanie zasypana stertą innych, ekstremalnie ciężkich przesyłek w sortowni. Spokojnie – z naszych statystyk wynika, że takie sytuacje to mniej niż 1% wszystkich wysyłek.
Ciąg technologiczny, który robi różnicę
Wyselekcjonowanie najlepszego kartonu to dopiero połowa sukcesu. Drugą połową jest powtarzalny, dopracowany do perfekcji proces. Nasz dział pakowania dba o to, by każda przesyłka była traktowana jak VIP.
Po spakowaniu zawartości do dedykowanego kartonu, paczki są dokładnie owijane folią zabezpieczającą. Następnie zabezpieczamy je specjalną taśmą, która pełni nie tylko funkcję spajającą, ale też informacyjną. Znajdują się na niej ważne instrukcje dla kurierów, dzięki czemu wiedzą oni, jak obchodzić się z przesyłką na każdym etapie podróżowania.
W zależności od gabarytów i specyfiki zamówienia, paczki ruszają w drogę dwoma bezpiecznymi kanałami logistycznymi:
-
Palety i minipalety (dla dużych zamówień): Wszystkie większe zamówienia wysyłamy na paletach lub minipaletach. To rozwiązanie idealnie się sprawdza! Dzięki temu towar jedzie stabilnie, jest sztywno zabezpieczony, a ryzyko ręcznego przerzucania ciężkich paczek w sortowniach kurierskich zostaje zredukowane do zera.
-
Automaty paczkowe (dla mniejszych przesyłek): Rozwiązanie stworzone dla fanów szybkiego, elastycznego i wygodnego odbioru.
Czy wiesz, że...? Doszły nas słuchy, że paczkomaty wręcz uwielbiają paczki od ADECO! Dlaczego? Ponieważ projektując nasze opakowania, zadbaliśmy o to, aby ich wymiary idealnie pasowały na półki w skrytkach. Nic nie odstaje, nic się nie blokuje – wchodzi jak ulał.
Bezpieczeństwo, z którego jesteśmy dumni
Jesteśmy dumni z naszego ciągu technologicznego. Stworzenie zespołu do analizy procesu a następnie pakowania oraz zainwestowanie w niezależne badania pozwoliło nam radykalnie podnieść bezpieczeństwo zawartości Waszych zamówień.
Kiedy kupujesz w ADECO, nie kupujesz kota w worku – kupujesz produkt zabezpieczony technologią, która sprawdziła się w starciu z betonem. Bez względu na to, czy kurier dostarczy Ci minipaletę, czy odbierzesz paczkę ze skrytki – z nami Twoje zamówienie jest po prostu bezpieczne.